Na ostatnim posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa ministrowie rolnictwa UE domagali się odstępstw od warunkowości produkcji rolnej w celu poprawy globalnego bezpieczeństwa żywnościowego.
Chodzi o odejście od płodozmianu i o przedłużenie możliwości produkcji żywności i pasz na terenach ugorowanych.
Produkcja na ugorach także w 2023 roku?
Na wykorzystanie ugorów KE zgodziła się już wcześniej, ale tylko w 2022 roku. Grunty te zostały uznane na okres tego roku za odrębne uprawy w ramach dywersyfikacji upraw lub za obszary proekologiczne (EFA), nawet jeśli prowadzi się na nich wypas, zbiór w celu produkcyjnym lub uprawę.
Odstępstwo to nie obejmuje jednak ugorów z roślinami miododajnymi uznawanymi za obszary proekologiczne.
Teraz Rada ds. rolnictwa chce, by ugory można było wykorzystywać także w 2023 roku, bo dzięki temu po raz kolejny przybędzie około 4 mln ha pod uprawę.
Pszenica bez płodozmianu?
Ministrowie 16 krajów opowiedzieli się też za zawieszeniem obowiązku płodozmianu. Argumentowali, że umożliwiłoby to większą produkcję np. pszenicy.
Komisarz Wojciechowski odniósł się do tych propozycji pozytywnie i zadeklarował, że będzie zabiegał o odstępstwa od wymogów WPR.
Kamila Szałaj, Natalia Marciniak-Musiał, fot. Rada UE