
Gruźlica w Austrii – 10 gospodarstw na kwarantannie
Jak czytamy na portalu schweizerbauer.ch, w Austrii dwie osoby zostały zarażone gruźlicą bydła, jednak nie zachorowały na nią, jednocześnie nie zwiększając ryzyka zakażenia u innych osób.
Dotychczas inspekcje weterynaryjne zamknęły już 10 gospodarstw, nie podając dokładnej liczby zwierząt, która została zakażona. Okres izolacji bydła chorego na gruźlicę w Austrii wynosi 4 miesiące, podczas których wszystkie zwierzęta gospodarskie są badane dwukrotnie w dwumiesięcznych odstępach.
Kiedy wykryto pierwszy przypadek gruźlicy w Austrii?
Jak podaje schweizerbauer.ch, do wykrycia pierwszego przypadku gruźlicy w Austrii doszło na koniec grudnia 2024 r. Sygnałem do zamknięcia gospodarstwa rolnego w Bregenzerwaldzie było wykrycie nieprawidłowości w kontroli mięsa, które trafiło do rzeźni w Niemczech. Po zbadaniu pozostałych w gospodarstwie zwierząt zdecydowano o jego zamknięciu. Niestety, 10 z nich zabito.
Stado, w którym wykryto ognisko gruźlicy, liczyło 107 szt. Po uśmierceniu pierwszych 10 patogen został wyizolowany u 6 z nich, natomiast wyniki w przypadku pozostałych wciąż nie są znane. Otrzymane wyniki doprowadziły do wydania decyzji o uśmierceniu pozostałej części stada. W połowie stycznia zabito pozostałą, ponad setkę zwierząt.
Jak zaznacza schweizerbauer.ch, do wybicia całego stada dochodzi w sytuacji, gdy odsetek zwierząt zakażonych w gospodarstwie wynosi 40%. Co istotne, wydanie decyzji o zabiciu bydła może nastąpić również w sytuacji, gdy wskaźnik zakażeń jest niski. Władze Vorarlberg uważają, że sytuacja jest opanowana i konieczność zabijania zwierząt nie powinna występować w innych gospodarstwach.
Zobacz także: Skąd się wziął wirus pryszczycy w Niemczech?
Ile zwrotu z ubezpieczenia za gruźlicę bydła?
Dla austriackich rolników zajmujących się hodowlą bydła identyfikacja gruźlicy i konieczność wybicia wielopokoleniowych stad, stanowi przerażającą wizję. Zwłaszcza że odszkodowania wypłacane z ubezpieczenia wystarczają jedynie na złagodzenie poniesionych strat finansowych, a nie rekompensują ich w całości.
Z rozmowy lekarza weterynarii Norberta Grebera z dziennikarzami portalu vorarlberg.orf.at wynika, że rząd federalny płaci stałą stawkę wynoszącą od ok. 950 do 1250 euro lub od 980 do 1 175 franków za straty poniesione w związku z chorobą zwierząt. Jak zaznaczył Greber, są to kwoty, które nie pokrywają wartości zwierzęcia, a jedynie 75%, dlatego rolnik musi liczyć się ze stratą.
Dlaczego bydło w Austrii choruje na gruźlicę?
Zdaniem Grebera, potencjalne źródło zakażenia gruźlicą stanowią jelenie szlachetne będące nosicielami choroby. Bydło austriackie przebywające na pastwiskach alpejskich może mieć kontakt z chorymi, dzikimi zwierzętami, zwłaszcza że w październiku odnotowano przypadki podejrzenia zakażenia gruźlicą w Bregenzerwaldzie.
Gruźlica u bydła w Polsce
Wraz z końcem stycznia w Polsce zidentyfikowano pierwsze w roku 2025 ognisko gruźlicy u bydła w jednym z gospodarstw w woj. warmińsko-mazurskim, o czym więcej przeczytacie TUTAJ.
Przeczytaj również:
Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz
Źródło: schweizerbauer.ch