Pierwsze 2 miesiące życia decydują o wydajności mlecznej, którą krowa osiągnie w przyszłości
Oczywiste jest, że dla hodowcy korzystniej jest mleko sprzedać niż podać cielęciu, jednak warto zastanowić się, ile kosztuje nas odchów, a ile mleka będzie nam produkować w przyszłości krowa.
Ograniczone dawki preparatu mlekozastępczego – 4–6 litrów pójła dziennie – zapewniają przyrosty na poziomie 400–500 gramów na dobę i jest to dziś niestety zdecydowanie za mało. Aby wiedzieć, jakie mamy przyrosty, musimy wyrobić w sobie nawyk ważenia cieląt. Bo warto. Badania udowodniły bowiem, że na każdy dodatkowy gram przyrostu cielęcia, w pierwszej laktacji uzyskujemy 4 litry mleka więcej. Oszczędzanie na ilości i jakości żywienia jest zupełnie nieopłacalne.
Nie stosuje jednego preparatu mlekozastępcznego przez cały okres odchowu cielęcia
Prof. Z. Kowalski nie zaleca na przykład stosowania jednego preparatu mlekozastępczego na cały okres odchowu. Najlepiej, gdy do 28. dnia życia zastosujemy bardzo dobry preparat, a dopiero później nieco słabszy. Na pierwszy okres odchowu preparat powinien zawierać przede wszystkim mleko. Nie powinien mieć w swoim składzie soi, co najwyżej w niewielkiej ilości i to wysoko przetworzonej.
Jaki model odchowu cieląt jest obecnie najlepszy?
Obecnie najbardziej preferowanym modelem odchowu cieląt jest program skrócony ze zwiększonymi dawkami pójła – 8–10 litrów pójła dziennie. Oznacza to, że w odchowie stosujemy bardzo duże dawki wysokobiałkowego preparatu mlekozastępczego 1–1,25 kg proszku/dzień do 7.–8. tygodnia życia. Stosowanie takiego modelu odchowu przyspiesza wiek pierwszego wycielenia i daje szansę na większą wydajność mleczną w przyszłości. Nie jest on jednak bez wad, bo przez większą ilość pójła możemy mieć większą ilość biegunek (jeśli dobrze nie dopilnujemy osesków) oraz przy mniejszym pobraniu pasz stałych po odsadzeniu może wystąpić stres odsadzeniowy. Warto pamiętać, co jest niezwykle ważne, aby w momencie odsadzenia cielę pobierało 1 kg mieszanki treściwej typu starter.