
Młóto browarniane – bogate źródło białka i witamin dla bydła mlecznego i opasów
Młóto (wysłodziny browarniane) zawiera 20–24% suchej masy i około 24% białka w 1 kg suchej masy, które tylko w 45% jest rozkładane w żwaczu. Oznacza to, że znaczna jego część przechodzi do jelita cienkiego i po wchłonięciu wykorzystywana jest do celów produkcyjnych.
Warto wiedzieć, że rzeczywista strawność w jelicie cienkim białka młóta nieulegającego rozkładowi w żwaczu jest wysoka i wynosi około 85 procent. I właśnie z tego powodu młóto uważane jest za paszę szczególnie mlekopędną. Mało tego! Młóto jest również bogatym źródłem witamin, szczególnie z grupy B oraz minerałów takich jak: fosfor, wapń, magnez czy sód. Pasza ta dostarcza również wysoko strawnego włókna, które wspomaga fermentację w żwaczu i korzystnie wpływa na jego kondycję, zmniejszając jednocześnie ryzyko pojawienia się kwasicy. Młóto browarniane bardzo dobrze bilansuje się w dawkach z kiszonką z kukurydzy, traw czy motylkowatych. Stosując jednak młóto w żywieniu bydła mlecznego nie należy przekraczać zalecanych dawek.
Bezpieczne dawkowanie młóta browarnianego krowom. Jak uniknąć ryzyka biegunek i obniżonej wydajności mlecznej?
Optymalne dzienne dawki młóta dla krów w okresie laktacji nie powinny przekraczać 6–8 kg na sztukę, przy czym trzeba pamiętać o zachowaniu odpowiedniej struktury dawki. Zadawanie większych ilości młóta stwarza bowiem ryzyko wystąpienia biegunek, a podawanie nadmiernych jego ilości, przez dłuższy czas przyczynia się do obniżenia zawartości tłuszczu w mleku, problemów w rozrodzie i okresie okołoporodowym. Ze względu jednak na niewielką zawartość energii, konieczne jest uzupełnienie dawki śrutą zbożową, która wpływa także korzystnie na ilość pobranego młóta. Bardzo ważną kwestią jest również regularne stosowanie młóta tak u bydła opasowego jak i krów mlecznych.
Każda przerwa może bowiem znacząco wpłynąć na obniżenie wydajności mlecznej, a jej odbudowanie trwa około 2 tygodnie.
Młóto jako pasza treściwa – jak bilansować dawki pokarmowe?
Układając dawki pokarmowe dla krów, kiszone młóto należy traktować, pomimo że jest kiszonką, jako paszę treściwą. Młóto należy postrzegać głównie jako źródło białka pozwalające obniżyć koszt żywienia stada. Dodatek 4–8 kg młóta do dziennej dawki krowy pozwala na zastąpienie 1 kg śruty poekstrakcyjnej sojowej.
Z kolei 1 kg śruty rzepakowej można zastąpić dodatkiem 3,5–6 kg młóta w zależności od zawartości w nim suchej masy. Wysłodziny browarniane to praktycznie najlepsza pasza białkowo objętościowa w przeliczeniu na suchą masę, żadna inna śruta białkowa nie może równać się pod kątem wydajności. Trzeba pamiętać także, aby nie stosować młóta w żywieniu krów zasuszonych, z uwagi na możliwe problemy w okresie okołoporodowym.
Zakiszanie młóta – klucz do utrzymania wysokiej jakości paszy przez cały rok
Młóto może być skarmiane w formie świeżej, zakiszonej lub granulowanej. Należy jednak pamiętać, że jest to pasza sezonowa. 70% rocznej produkcji odbywa się wiosną i latem, natomiast jesienią i zimą bardzo ciężko o świeżą dostawę. W związku z tym należy zaopatrzyć się w większą ilość w sezonie letnim, zakiszając wystarczająco dużo, aby zachować ciągłość w podawaniu tej paszy.
Młóto zakisza się bardzo dobrze, pełne zakiszenie następuję po 21 dniach od zabezpieczenia przed dostępem powietrza. Zakiszone młóto zachowuje swoje właściwości oraz wszystkie walory odżywcze, pod warunkiem prawidłowego zakiszenia i przechowywania na pryzmach lub w silosach, a sam zabieg wykonuje się podobnie jak podczas zakiszania kukurydzy czy traw. Aby uniknąć strat paszy, które mogą sięgać nawet 30%, bardzo ważne jest zapewnienie prawidłowego procesu fermentacji mlekowej.
Beata Dąbrowska