Unia będzie mogła ponowić prośbę na spotkaniu 22 lipca. Wówczas Rosja nie będzie mogła już zgłosić sprzeciwu i panel będzie powołany. Rosja zamknęła swój rynek na wieprzowinę z UE pod koniec stycznia, po wystąpieniu odosobnionych przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) wykrytych u dzików na Litwie. W lutym pierwsze przypadki ASF u dzików blisko granicy z Białorusią stwierdzono również w Polsce. Rosja nie chciała przystać na unijną propozycję regionalizacji zakazu, czyli żeby nie sprowadzać wieprzowiny tylko z tych regionów krajów UE, gdzie ASF wystąpiło. W związku z utrzymywaniem embarga przez Rosję i brakiem rezultatów w negocjacjach między Moskwą a Komisją Europejską 8 kwietnia Unia Europejska wniosła do WTO sprawę przeciwko Rosji dotyczącą embarga na wieprzowinę z Unii.
Zgodnie z zasadami tej organizacji, UE i Rosja miały 60 dni na konsultacje i ewentualne znalezienie rozwiązania sprawy. W związku z brakiem rezultatów rozmów pod koniec czerwca UE postanowiła zwrócić się do WTO o ustanowienie panelu, który orzeknie w sprawie zgodności z prawem rosyjskiego embarga. Unia Europejska uważa, że rosyjskie restrykcje są niezgodne z zasadami WTO, do której Rosja przystąpiła w 2012 r., zwłaszcza z porozumieniem w sprawie stosowania środków sanitarnych i fitosanitarnych oraz z Układem Ogólnym w sprawie Taryf Celnych i Handlu (GATT) z 1994 r.
Według Komisji Europejskiej w związku z embargiem europejscy producenci wieprzowiny tracą 4 mln euro dziennie.