Wkrótce nowe prawo o szacowaniu strat suszowych
Minister rolnictwa Robert Telus zapowiedział, że w piątek 14 lipca zostanie podpisane rozporządzenie o szacowaniu strat suszowych przez komisje klęskowe. Jednak rolnik i tak najpierw będzie musiał złożyć wniosek o oszacowanie szkód powstałych w wyniku suszy za pośrednictwem aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą”.
Kiedy aplikacja suszowa znowu zacznie działać? Telus podaje termin
Jednak wielu rolników wskazuje, że aplikacja ta szwankuje. Zdaniem Roberta Telusa jest ona właśnie usprawniana i w ciągu mniej więcej tygodnia powinna być na nowo uruchomiona
– Aplikacja jest obecnie poprawiana i ponownie ruszy około 20 lipca – deklaruje minister rolnictwa.
Co z szacowaniem szkód, jeśli rolnik zdąży już zebrać zboże
Robert Telus odniósł się także do kolejnej obawy polskich gospodarzy. Cześć z nich wskazuje, że zanim nowe prawo o szacowaniu strat wejdzie w życie, to oni mogą być już po żniwach
– W niczym nie przeszkadza, jeżeli rolnicy zebrali już zboże. Jeżeli chodzi o aplikację, to można oszacować szkody również po zbiorach. Naszym celem jest wypracowanie takiej aplikacji, aby była ona funkcjonalna i pozwalała na obiektywne szacowanie strat – przekonuje szef resortu rolnictwa.
Straty w uprawach będą mogły szacować komisji suszowe
Zgodnie z nowym rozporządzeniem, jeżeli poszkodowany w wyniku suszy rolnik nie zgodzi się z oceną podaną w aplikacji lub po prostu nie będzie ufać jej ustaleniom, wówczas może złożyć wniosek o oszacowania szkód przez komisję kęskową.
Jeżeli jednak poszkodowany w wyniku suszy rolnik chciałby, aby oszacowania szkód dokonała również komisja, wówczas powinien zgłosić to, tak jak w przypadku pozostałych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w terminie umożliwiającym ich oszacowanie.
Jaka pomoc suszowa będzie wypłacana, jeśli szacunki komisji i aplikacji będą różne?
– Szkody powstałe w wyniku suszy ocenią, niezależnie od siebie, specjalna aplikacja i powołana przez wojewodę komisja. Jeśli różnica między szacunkami nie przekroczy 25 proc., wówczas rolnik otrzyma tę wyższą pomoc – deklaruje minister Telus.
Paweł Mikos