Taki test do oceny zagrożenia fuzariozą kłosów i innymi chorobami porażającymi kłosy zbóż opisany przez prof. dr. hab. Marka Korbasa z Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu jest łatwy i szybki do wykonania.
Jak wykonać test kopertowy?
Procedura wykonania testu kopertowego jest następująca: zbieramy kłosy, rozkładamy na dobrze zwilżonej gazecie, składamy przygotowaną do testu próbkę umieszczając ją w papierowej torbie (lub dużej kopercie). Taki pakunek umieszczamy w foliowej torbie i wkładamy do ciemnego miejsca (szuflady) na 4 doby. Po dwóch dniach możemy wyjąć pakunek i skontrolować jego wilgotność. W razie potrzeby gazetę trzeba skropić. Ocenę wykonujemy po 96 godzinach (4 dobach). Jeżeli na kłosach nic nie ma, idziemy w pole, pobieramy kłosy i nastawiamy kolejny test.
Grzybnia może mieć różowy odcień
Stwierdzona na kłosach z testu biała watowata grzybnia jest sygnałem, by wykonać zabieg ochronny. Grzybnia może mieć różowy odcień, a plewki mogą mieć zabarwienie buraczkowe. Mogą też być obecne pomarańczowe grudki. Takie objawy to ewidentne potwierdzenie fuzariozy kłosów, ale test może wskazać zagrożenie innych sprawców chorób kłosa. Np. zbrązowienia plew w górnej części mogą oznaczać septoriozę plew, a żółty kolor przebarwień i pyłu wewnątrz plew może wskazywać na obecność rdzy żółtej. Jeżeli jednak po 96 godzinach trwania testu kłos zblednie, nie będzie grzybni, zbrunatnień lub zżółknięć – test powtarzamy.
Uważaj na fuzariozę zbóż
W trakcie kłoszenia powinniśmy wykonać kilka takich testów i zdecydowanie warto to robić zamiast stosować ochronę kłosa profilaktycznie – na oko. Dzięki prostemu testowi jesteśmy w stanie trafić z zabiegiem w optymalnym dla jego skuteczności terminie, a przy braku zagrożenia fuzariozą sporo zaoszczędzić na ochronie.
Fuzarioza kłosów jest chorobą najgroźniejszą dla jakości ziarna. Metabolity sprawcy to groźne dla zdrowia mikotoksyny. Test kopertowy jest bardzo prosty i jeżeli potwierdzi fuzariozę, jesteśmy w pewnym sensie wygrani. Ten pozytywny wynik wyprzedza pojawienie się symptomów choroby na plantacji. Mamy zatem czas na zastosowanie skutecznej ochrony zatrzymującej proces chorobowy.
Marek Kalinowski
Fot. Marek Kalinowski
Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 19/2023 na str. 25. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.