Słodyszek rzepakowy w natarciu. IOR: konieczne jest pilne wykonanie zabiegu chemicznego
Słodyszek rzepakowy, jeden z najgroźniejszych wiosennych szkodników nasilił nalot na plantacje rzepaku. Instytut Ochrony Roślin sygnalizuje, że 4 kwietnia odnotowano bardzo liczne występowanie tego szkodnika, znacznie przekraczające próg ekonomicznej szkodliwości (3-5 chrząszczy na roślinie w fazie luźnego kwiatostanu). Widoczne są również pierwsze uszkodzenia pąków kwiatowych.
- W celu zapobieżenia dalszym stratom, konieczne jest pilne wykonanie zabiegu chemicznego z użyciem środków zarejestrowanych do zwalczania słodyszków. Podczas wykonywania oprysku należy zwrócić uwagę na ochronę zapylaczy, zwłaszcza na plantacjach, gdzie jest dużo już otwartych kwiatów - podkreśla IOR na Platformie Sygnalizacji Agrofagów.
Słodyszek rzepakowy najgroźniejszy pod koniec fazy pąkowania
Słodyszek rzepakowy jest czarnym chrząszczem długości 2–2,5 mm, metalicznie błyszczącym, o odcieniu granatowym lub ciemnozielonym, z 3-członowymi czułkami zakończonymi buławką. Okres uszkadzania rzepaku przez słodyszka trwa do fazy BBCH 67 (koniec kwitnienia), jednak największe straty wyrządza jego żerowanie do fazy BBCH 57 (nadal zamknięte, ale już żółte pąki kwiatowe). Straty są uzależnione od wielkości populacji szkodnika i przebiegu pogody. Chrząszcze słodyszka przegryzają pąki, aby dostać się do pyłku kwiatowego. Samice uszkadzają ponadto pąki kwiatowe, składając w nie jaja pojedynczo (do 200 sztuk).
oprac. Kamila Szałaj, na podst. IOR, Słodyszek rzepakowy - objawy, monitoring i zwalczanie