
Import ziemniaków do Polski w 2024 r. Skąd przyjechało ich najwięcej?
W całym 2024 roku do Polski sprowadzono przeszło 140 tysięcy ton ziemniaków. Najwięcej towaru na polskim rynku sprzedali dostawcy z Niemiec, Grecji i Hiszpanii.
Łącznie w całym 2024 roku, jak wynika ze wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego, import ziemniaków (070190 – ziemniaki, świeże lub schłodzone oprócz sadzeniaków) oscylował na poziomie 140,39 tys. ton. Towar sprowadzano do Polski z 27 krajów. Warto zauważyć, że 2024 rok nie jest rekordowy pod względem importu ziemniaków. Większą ilość tego asortymentu, spoglądając na lata 2014-2024, sprowadzono na lokalny rynek w 2014 (183,84 tys. ton), 2019 (263,94 tys. ton), 2020 (185,02 tys. ton), 2022 (168,05 tys. ton) i 2023 roku (154,69 tys. ton).
Najwięcej ziemniaków ściągamy z Niemiec
Największym dostawcą w 2024 roku okazali się nasi zachodni sąsiedzi, czyli Niemcy. Z tamtejszych stron sprowadzono do Polski 70,30 tys. ton towaru. Kraj ten może poszczycić się dominującą pozycją na liście. W przypadku pozostałych dostawców wolumen jest znacznie niższy. Na drugim miejscu uplasowała się Grecja, która sprzedała na lokalnym rynku 13,62 tys. ton ziemniaków. Podium zamyka z kolei Hiszpania z wynikiem 11,03 tys. ton.
Następnie na liście możemy dostrzec Francję. Z tamtejszych stron sprowadzono łącznie 7,20 tys. ton towaru. Część partii trafiło w ostatnich miesiącach 2024 roku na lokalne rynki hurtowe. Znaczącym dostawcą jest również Egipt, który sprzedał w Polsce 6,77 tys. ton. Dostawy napływały także z Danii (5,76 tys. ton), Cypru (5,43 tys. ton), Holandii (4,74 tys. ton) i Rumunii (4,14 tys. ton). Pierwszą “10” zamykają natomiast Włochy – 2,32 tys. ton.
Import ziemniaków spoza Polski. Ile za nie zapłaciliśmy?
Wartość ziemniaków, które zaimportowano do Polski w 2024 roku, oscyluje łącznie na poziomie 238,57 mln zł. Najwięcej pieniędzy trafiło rzecz jasna do Niemiec. Kraj ten sprzedał bowiem w naszym kraju najwięcej towaru. W tym przypadku kwota wynosi 90,06 mln zł. Na drugim miejscu jest Hiszpania, która zarobiła na eksporcie do Polski 27,83 mln zł. Podium zamyka z kolei Grecja. Za towar z tamtejszych stron Polska zapłaciła 27,55 mln zł.
Co z pozostałymi dostawcami? Wartość ziemniaków, które sprowadzono z Francji, przedstawia się na poziomie 17,02 mln zł. Towar z Egiptu kosztował Polskę 13,89 mln zł, a za ziemniaki, które zaimportowano z Cypru, zapłacono 13,23 mln zł. Na eksporcie do Polski skorzystała również Holandia (9,24 mln zł), Rumunia (8,86 mln zł) i Dania (6,70 mln zł). Włochy, które zamykają pierwszą “10” największych dostawców, dostarczyły towar za 5,45 mln zł.
Tony ziemniaków z importu zalewają Polskę. Ściągnęliśmy ich dużo więcej niż sprzedaliśmy
W tym czasie (od stycznia do końca listopada) za granice sprzedaliśmy jedynie niecałe 100 tysięcy ton o wartości 40 mln euro. Mamy więc ujemne saldo w handlu ziemniakami.
Przeczytaj również:
Jakub Dobrosz