Myśliwi zamiast strzelać, zebrali pieniądze na karetkę
Oddział Regionalny Polskiego Związku Łowieckiego w Kaliszu już po raz ósmy zamierzał zorganizować Puchar Święta 3 Maja. Jednak ze względu na epidemię koronawirusa organizatorzy musieli odwołać turniej. Jednak w zamian postanowili zorganizować wirtualne zawody „Zestrzelmy koronawirusa”.
Cel zawodów był jasny i szczytny – kupić nowy ambulans dla zespołu pobierającego próbki na COVID-19 na terenie Wielkopolski.
Ambulans do pobierania próbek na obecność koronawirusa
Jak istotny to zakup świadczą słowa Beaty Andrzejewski, szefowej kępińskiego szpitala. Załoga z tutejszego szpitala w ciągu zaledwie miesiąca zebrała około 600 próbek pod kątem obecności koronawirusa. Każdego dnia zespół musi pokonać łącznie ponad pół tysiąca kilometrów, aby pobrać próbki od zaniepokojonych osób przebywających na kwarantannie domowej.
Dotychczas pobieranie tych próbek szpital organizował z użyciem różnych samochodów, ale nie dysponował karetką na ten cel. Ambulans ma poprawić nie tylko komfort, ale przede wszystkim bezpieczeństwo pracy personelu medycznego.
Możdżanowska: to wielki dar serca myśliwych
Myśliwi podkreślają, że taki odzew to zasługa m.in. Andżeliki Możdżanowskiej, europosłanki PiS i wiceprzewodnicząca intergrupy dot. łowiectwa.
– Była to inicjatywa bez granic. Zaangażowali się nie tylko myśliwi i koła łowieckie, także lokalna społeczność. Udało się i jest to odpowiedź na zapotrzebowanie szpitala w Kępnie. Jak ważny to zakup pokazuje sytuacją w sąsiednim powiecie krotoszyńskim – wskazywała Andżelika Możdżanowska.
Europosłanka dodała, że karetka jest darem od myśliwych dla południowej Wielkopolski.
Pomimo szybko osiągniętego celu, myśliwi nie zamierzają rezygnować z dalszej aktywności. Już zapowiedzieli, że będą zbierać pieniądze na kolejną karetkę.
Paweł Mikos