O owsiance piszemy dziś nie bez powodu, w ubiegły czwartek, 10 października obchodzony był Światowy Dzień Owsianki. Ustanowiony został równo 10 lat temu przez szkocką organizację charytatywną Mary’s Meals.
Niestety owies wciąż traktowany jest po macoszemu, jak ubogi krewny pszenicy czy żyta. 95% zbiorów przeznaczamy na paszę dla zwierząt – a się zaraz przekonacie, warto pomyśleć też o sobie. Wiadomo, człowiek nie koń, owsa jeść nie będzie. Na szczęście mamy otręby owsiane i płatki owsiane, a z nich owsiankę!
Owsianka wraca na stoły. Oto dlaczego:
- Owsianka z brązu i żelaza.
- Z ranka owsianka
- Spokojnie, to tylko owsianka.
- Recepta od dermatologa
Ciepła woda z dodatkiem płatków owsianych(tak, aby zrobiła się papka) doskonale nawilża skórę i łagodzi podrażnienia.
- Owsianka na dobranoc
- Wino, świece i owsianka
- Mamy rekord świata!
W 2018 roku Polacy zostali wpisani do księgi rekordów Guinnessa. Największa na świecie porcja owsianki ważyła 1814 kg. Przygotowano ją z 255 kg płatków, 200 l mleka, 30 kg miodu oraz 1400 l wody, w kotle o pojemności 3000 litrów.
A co, jeśli ktoś nie lubi owsianki? Za kwadrans polubi!
Przepis na owsianko-jabłecznik z kruszonką w 15 minut!
W internecie znajdziecie całe mnóstwo przepisów na nietypowe oblicza owsianki. Na przykład niskokaloryczny... jabłecznik. W smaku nie odbiega od tradycyjnych tart, czy jabłeczników na normalnym cieście, a zdaniem niektórych jest jeszcze lepszy. A co najważniejsze - będzie gotowy za 15 minut! I to razem z pieczeniem.
Składniki:
- 3-4 garstki płatków owsianych górskich
- cynamon
- cukier (do wyboru) brązowy, biały lub syrop z agawy
- jabłka (mus można przygotować dzień wcześniej, ale równie dobrze można po prostu użyć jabłek pokrojonych w kostkę)
- masło lub margaryna
- mąka
Sposób przygotowania:
- Do miski wrzucamy 3-4 łyżki stołowe masła lub margaryny (ilość zależy od tego, ile kruszonki potrzebujecie). Do tego dodajemy do wyboru 2 łyżki cukru (brązowy/biały) lub łyżkę syropu z agawy (naturalna słodkość, a poza tym ułatwia zagniatanie kruszonki).
- Następnie pora na mąkę - ciężko jednoznacznie określić jej ilość, dodawać stopniowo w czasie zagniatania kruszonki. Konsystencja powinna umożliwić nam uformowanie jednolitej kuli, a jednocześnie być łatwa w pokruszeniu.
- Płatki owsiane - kiedy uformujemy już kulę z naszej kruszonki pora zabrać się za bazę całego deseru. Do małego rondelka wlewamy ok 1 szklanki wody i gotujemy. Dodajemy 3-4 małe garstki płatków owsianych i gotujemy. Konsystencja powinna być dosyć gęsta, bo posłuży nam to jako spód jabłecznika. Trzeba uważać, by nie przypalić i w razie potrzeby dodać odrobinę wody, lub płatków, gdy będzie za rzadkie. Przyda się tez szczypta cynamonu. Nie trzeba dodawania cukru (kruszonka to nadrobi). Nie trzeba ich długo gotować, wystarczy dosłownie chwila, by trochę zmiękły. Zaraz i tak wylądują w piekarniku.
- Wykładamy nasze płatki owsiane na dno naczynia żaroodpornego.
- Na wierzch dajemy mus jabłkowy, lub kawałki pokrojonych jabłek. Mus jabłkowy jest w tym przypadku o tyle lepszy, że nie trzeba czekać aż zmięknie i nasz deser jest szybciej gotowy. Jeśli boicie się, że jabłka mogą być za twarde - polecam najpierw wstawić płatki z jabłkami do pieczenia, a kruszonkę dodać dopiero, gdy zmiękną.
- Bierzemy kruszonkę i kruszymy ją w palcach, posypując jabłka.
- Wstawiamy do piekarnika ustawionego na 220 stopni i pieczemy do momentu, gdy nasza kruszonka się zarumieni i będzie przyjemnie chrupiąca.
przepis i foto: wykop.pl
zdjęcie główne: Pixabay