Niemcy zmieniają prawo związ zatwierdził ustawę o kontrowersyjnej praktyce
Od 1 stycznia 2022 roku w Niemczech nielegalne będzie zabijanie poprzez rozdrabnianie kurcząt płci męskiej w przemyśle drobiarskim. Od lat w przemyśle drobiarskim występuje kontrowersyjne działanie polegające na rozdrabnianiu żywcem małych piskląt płci męskiej. Nie produkują one jaj i wytwarzają mniej mięsa, więc z punktu widzenia hodowcy, są one słabą inwestycją. Zwierzęta te kończą żywot ginąc żywcem lub będąc zagazowanym.
Przyjęcie ustawy o zakazie masowego mordowania piskląt Julia Klockner, niemiecka minister rolnictwa, uważa za znaczący krok w przód w zakresie poprawy dobrostanu zwierząt.
Bezbolesna utylizacja
Niemiecki rząd zaznacza, że już na etapie jaj można określić płeć zarodka i w ten sposób te jaja, z których wyklują się samce poddać utylizacji. Jedna z technik, opracowana przez niemiecką firmę, polega na użyciu lasera do zrobienia małej dziurki w celu ekstrakcji płynu z zapłodnionego jaja, a następnie przetestowania go na obecność żeńskiego hormonu.
W ciągu najbliższych trzech lat takie metody będą obligatoryjne dla niemieckich producentów. Ustawa zakłada, że do 2024 roku hodowcy drobiu będą musieli stosować metody, które określają płać zarodka na wczesnym etapie inkubacji.
Obostrzenia dotyczące chowu drobiu także we Francji
Oprócz Niemiec podobną praktykę zakazu rozdrabniania żywych piskląt płci męskiej wprowadzi z początkiem 2021 roku Francja. Z kolei w Szwajcarii takie działania są już zabronione od 2020 roku.
Dyrektywa UE z 2009 roku zezwala na rozdrabnianie, o ile powoduje „natychmiastową” śmierć piskląt poniżej 72 godzin życia.
Michał Czubak
Fot. Pixabay